Final Sacrifice – poznański Deathcore na najwyższym poziomie

Opublikowano 04 marca 2009 przez anducias

debiutanci  Final Sacrifice   poznański Deathcore na najwyższym poziomie  finalsacrifice logo
„THERE IS ONLY ONE RULE OF METAL.
PLAY IT FUCKING LOUD…”

debiutanci  Final Sacrifice   poznański Deathcore na najwyższym poziomie  finalsacrifice gitTakimi oto słowami należy rozpocząć artykuł o poznańskim zespole Final Sacrifice, z którym miałem niewątpliwą przyjemność się zapoznać. Mimo krótkiego stażu na scenie zespół ten potrafi grać muzykę na bardzo wysokim poziomie, będącą połączeniem ciężaru i melodii. Historia zespołu rozpoczęła się w 2007 roku, momencie gdy czwórka młodych ludzi, zafascynowana muzyką sceny australijskiej i brytyjskiej, postanowiła powołać do życia własny projekt. Tak więc za sprawą „Adiego” (gitara), „Boogera” (gitara basowa), „Miniusia” (perkusja) i „Tobiego” (wokal) narodził się poznański zespół Final Sacrifice grający muzykę zaklasyfikowaną jako Deathcore.

debiutanci  Final Sacrifice   poznański Deathcore na najwyższym poziomie  finalsacrifice vocJednak już bardzo szybko doszło do zmian personalnych za sprawą odejścia „Tobiego”, a na stanowisku wokalisty zastąpił go „Bomba”. Jednocześnie w tym czasie do zespołu dołączył „Figlak”, który wniósł do zespołu drugą gitarę. W takim składzie powstawały pierwsze kompozycje i odbywały się pierwsze koncerty w lokalnych klubach. W miarę jak grupa się rozwijała, dochodziło do kolejnych zmian personalnych. Do Final dołączył „Seba” zastępując tym samym „Figlaka” odchodzącego do Dorian Gray, a w późniejszym okresie doszło do zmiany na stanowisku gardłowego. Po 10 miesiącach współpracy i najlepszym w tamtym okresie koncercie w lokalnym klubie „U Bazyla”, formację opuścił Bomba, a jego miejsce zajął obdarzony potężnym głosem „Szyna”, wnoszący ze sobą powiew świeżości. Praktycznie od tego momentu działalność Final Sacrifice nabrała tempa, pojawiło się coraz więcej propozycji koncertów u boku takich zespołów jak Hevyweight, Drown My Day i Checkpoint. Zespół zakwalifikował się również do udziału w gorzowskim Rock Festiwalu, lecz po późniejszych zmianach liczby uczestników imprezy koncert nie doszedł do skutku.

debiutanci  Final Sacrifice   poznański Deathcore na najwyższym poziomie  finalsacrifice basPo licznych koncertach i wspaniałej reakcji fanów, nadszedł czas na zarejestrowanie dotychczasowego materiału. Pierwsze plany nagrania demo pojawiły się już w maju 2008 roku, ale nie obyło się bez przesunięć w czasie, ale ostatecznie utwory zostały zarejestrowane z opóźnieniem zawierając inny materiał niż pierwotnie przypuszczano. Nagraniem „Demo 2009” zajął się przyjaciel zespołu Daniel „Danio” Witczak, który w domowych warunkach zarejestrował ślady poszczególnych instrumentów, a następnie całość trafiła w ręce „Zvisha”, udzielającego się na co dzień w Drown My Day, który zajął się końcowym mixem utworów. Jednak jeszcze przed ukazaniem się gotowego materiału Final Sacrifice, zespół opuścił jeden z założycieli „Miniuś” chcąc poświęcić się całkowicie innemu poznańskiemu projektowi Between Nothing a na jego miejsce pojawił się „Średni” grający również w Elm Street Nightmare. Wraz z początkiem roku pojawiło się pierwsze, długo oczekiwane demo zawierające 3 utwory, będące wspaniałym popisem umiejętności członków zespołu, którzy potrafili w krótkim czasie osiągnąć bardzo wysoki poziom, o czym świadczyć mogą pozytywne recenzje ukazujące się w Internecie.

Dla mnie Final Sacrifice może stać się w krótkim czasie jednym z czołowych zespołów polskiej sceny muzycznej. Po tak udanym debiucie z niecierpliwością będę czekał na pełny album tej grupy, jak również wypatrywał koncertów w okolicy. A teraz życzę im wspaniałego występu na zbliżającym się powoli „Enter The Deathcore ‘09” w warszawskiej Progresji.

Dotychczasowe nagrania:

DEMO 2009

debiutanci  Final Sacrifice   poznański Deathcore na najwyższym poziomie  final sacrifice   demo 2009

1. Voice Like Thousend Plagues
2. I Am A War
3. Curse Upon Your Name

Demo dostępne na stronie:
www.myspace.com/yourfinalsacrifice


Obecny skład:

- Adrian „Adi” Dworanowski – gitara
- Hubert „Booger” Kulczak – bas
- Mikołaj „Szyna” Szymkowiak – wokal
- Sebastian „Seba” Nowak – gitara
- Tomek „Średni’” Puzdrowski – perkusja

Wcześniejsi muzycy:

- Dominik „Miniuś” Brzeziński – perkusja
- Patryk „Bomba” Kroll – wokal
- Jakub „Figlak” Figlak – gitara
- Tobiasz „Tobi” Niezgoda – wokal

1 punkt2 punkty3 punkty4 punkty5 punktów (21 głosów, średnio: 3,62)
Loading ... Loading ...

4 komentarz/y

  1. na nie Napisał/a:

    gitary z cyfry i perkusja z automatu…plastik jak ch…

  2. jol Napisał/a:

    kolega poniżej chyba się trochę pomylił jak dla mnie świetna kapela na + świetny wokal, bardzo dobre gity perka z automatu fakt ale bywa :D
    pozdrawiam kapele:D

  3. fan Napisał/a:

    popieram kolege „jol” kapelka zajebista na maksa powodzenia dla chopow bede na ich gigu w wawie:D a co do komentu pierwszego nie ma co brac go pod uwage pozdro:d

  4. xc Napisał/a:

    Zastanawiam się jak w ogóle można tego słuchać?
    jakość nagrania gryzie w uszy.
    Całość = słabizna