„To niewątpliwie nasz najbardziej dojrzały materiał ,najbardziej dopracowany i najbardziej satysfakcjonujący nas samych. Wiem, że to jedynie slogany, bo każdy muzyk mówi tak wydając kolejny materiał, ale Ci którzy przyzwyczaili się do brzmienia naszych poprzednich wydawnictw na pewno się zdziwią!”
Lista utworów:
1. Heiresis
2. Instrumentum Diaboli
3. Eyes of the Blind Lamb
4. Lord Shall Be Revealed
5. I Bring You Fear
6. Sin In The Law
7. Gnosis
8. Who Can Be Against US
9. In My Flesh I See Good
Rok wydania: 2008
Wytwórnia: Mystic Production
Skład:
Bart – wokal
Maar – gitara
Socaris – gitara
Hal – bass
Zuber – perkusja
Takimi oto słowami, BART, wokalista i lider białostockiej grupy HERMH zapowiadał ich najnowszy materiał wydany pod szyldem Mystic Production. Gdy Serge z niecierpliwością oczekiwał na najnowszy album sosnowieckiego Frontside „Teoria Konspiracji”, wydawany przez Mystic Production, ja czekałem aż ta sama wytwórnia wyda właśnie ten krążek, który miał mieć premierę tego samego dnia.
Znając wcześniejsze dokonania zespołu muszę całkowicie przyznać rację wypowiedzi Barta przytoczonej powyżej. W nasze ręce został oddany krążek, który niewątpliwie zajmie czołowe miejsce na półce fanów symfonicznego black metalu. Na całość składa się 9 utworów, które są przepełnione energicznym i ciężkim graniem, potężnymi riffami gitar jak i miażdżącymi partiami perkusji. Całość otwiera „Heiresis”, do którego powstał pierwszy profesjonalny klip zespołu (dostępny w dziale Video), będący zapowiedzią następnych kilkudziesięciu minut przepełnionych wspaniałym połączeniem agresji i melodyki. Kolejne dwa utwory („Instrumentum Diaboli”, „ Eyes Of The Blind Lamb”) rozpoczyna ponad 30 osobowy chór występujący gościnnie przy nagrywaniu płyty, a dodający podniosłego klimatu do każdego utworu. W niektórych utworach mamy przyjemność usłyszeć czyste partie wokalu, nagrane przez Barta, który prezentuje swoje umiejętności śpiewu jak również inwokacji m.in. w „I Bring You Fear”, który, obok „Gnosis”, charakteryzuje się akustycznym wejściem. Cały krążek został nagrany pod okiem braci Wiesławskich w białostockim studio „Hertz”, więc jakość nagrania stoi oczywiście na najwyższym poziomie.
Po wysłuchaniu całego albumu pojawia się pytanie: czy po wydaniu takiej produkcji HERMH będzie potrafił jeszcze nagrać coś na tym samym poziomie, albo lepszego? Dla fanów zespołu dobrą informacją może okazać się fakt, że ten album prawdopodobnie jest początkiem nowego tryptyku w historii zespołu. Pozostaje więc tylko czekać na nowe dokonania muzyczne grupy.



(5 głosów, średnio: 4,40)