W najbliższą niedzielę w warszawskim klubie Mechanik [ul. Narbutta 87] wystąpią jedne z bardziej znanych formacji polskiej sceny grind-core – białostocka Neuropathia oraz wrocławskie Ass To Mouth.
Oba zespoły prezentowały się ostatni raz w stolicy trzy lata temu. Od tamtej pory zarówno jedni jak i drudzy wzbogacili swoje dyskografie. Neuropathia promować będzie najnowszy, zeszłoroczny album oraz jubileuszowy singiel „13″. Obie grupy zaprezentują też nowe składy i nowych wokalistów. Koncert z pewnością będzie godną kontynuacją ekstremalnej inwazji na Warszawę po niedawnych koncertach Suffocation i Asphyx.
Rozpoczęcie imprezy przewidziane jest na godzinę 19.
NEUROPATHIA
Białystok ma sporą tradycję wypuszczania na świat świetnych ekstremalnych zespołów. Neuropathia, obok Dead Infection czy Squash Bowels, jest właśnie jednym z nich. Chociaż ich wpadająca w ucho mieszanka grindu i świetnych riffów mogłaby być zaczynem dla wielu rock’n'rollowych kapel to jednak z tego miksu powstał tylko (i aż) jeden potężny grind’n'rollowy bękart. Ich koncerty nie powalają wizualizacjami czy wyćwiczoną choreografią, ale dziką nie tłumioną energią. Wieloletnia praktyka nie zabiła w nich autentyczności i punkowego ducha a jedynie wzmocniła siłę rażenia. Cmentarni kowboje z Dzikiego Wschodu nadchodzą.
ASS TO MOUTH
Czterosobowy wrocławski „ass grind system” (jak sami siebie określają) powstał w 2004 roku. Ich muzyka jest jak soniczny, grindowy blitzkrieg, którego w koncertowym wydaniu doświadczyło w ciągu sześciu ostatnich lat wiele krajów. W 2008 roku zespół zagrał europejską trasę sięgającą od Ukrainy aż po Portugalię a na swoim koncie ma występy z takimi zespołami jak Napalm Death, Brujeria, Agathocles czy Devourment. Ostatni raz w Warszawie pojawili się trzy lata temu w Aurorze. Najbliższa wizyta będzie jedną z pierwszych okazji zobaczenia grupy z nowym wokalistą.

